kolejny raz uświadomiłam sobie , że cyferki to strasznie głupia sprawa.
właściwie głupie sprawy zdecydowanie przewyższają ilościa sprawy niegłupie.
zdecydowanie to ja wolę wąchać spadające płatki. z pełnym brzuszkiem.
i się rumienić. jak wspominam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz